Przed przeczytaniem zapoznaj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każda treść niewłaściwie zrozumiana, zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu. Zalecane jest po przeczytaniu skonsultować się z psychiatrą.
Po chwili Stray zaczęła się dziwnie zachowywać - oglądała Alexy'ego ze wszystkich stron. Gdy skończyła to robić, bez przerwy tykała go w policzek.
Edithina od razu wiedziała, o co jej chodzi. Jej przyjaciółka myślała, że ten gościu z niebieskimi włosami jest jakimś hologramem, czy coś w tym stylu. Jednakże, dało się go dotknąć, czyli, że nie był hologramem.
Gdy Soul uciekła, Armin spojrzał od stóp do głów na czarnowłosą.
- Dlaczego ona powiedziała, że Nataniel jest gejem? - zapytał zdezorientowany.
- "Ona" ma imię, idioto! - warknęła, krzyżując ręce. Poznał dziewczynę jakieś dwie minuty temu i już zapomniał jej imienia? Skleroza, czy co?!
- Jeżeli nie zauważyłeś, Stray była w piżamie. Pan Gospodarz, oczywiście, czepiał się jej, ona powiedziała, że ma coś na przebranie. Nataniel powiedział "Oby nie bikini". No kurde, jaki facet nie lubi dziewczyn w bikini?! - zapytała, gestykulując. Bo chyba tylko gej nie lubi dziewczyn w bikini, prawda?
- Alexy nie lubi - szepnął brunet, spoglądając na swojego brata, który rozmawiał z jakąś białowłosą dziewczyną - Lubi chłopców.
- C-co?! - pisnęła Edith. W jej dużych oczach pojawiły się błyszczące łzy. Miała już się zapytać niebieskowłosego, czy ma dziewczynę, miała związane z nim piękne plany na przyszłość... A tu bum! Wszystko zmieniła orientacja chłopaka.
Nagle Stray wróciła, przebrana w normalne ciuchy. Była jakaś szczęśliwa. Brunetka przytuliła ją.
- Mam załamkę życiową - jęknęła - Alexy lubi chłopców...
Jeżeli lubisz naszego bloga, wstaw jeden z obrazków na swój profil na SF!
[url=http://bardzooryginalnyblog.blogspot.com/][IMG]http://i59.tinypic.com/10yfn5s.jpg[/IMG][/url]
[url=http://bardzooryginalnyblog.blogspot.com/][IMG]http://i59.tinypic.com/10yfn5s.jpg[/IMG][/url]


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz